Sierpień 17 2010
Posted in
Zużycie paliwa
Specjaliści pracujący na stacji kontroli pojazdów stwierdzają, że mają bardzo wielu klientów, którzy zwracają się do nich z zepsutą klimatyzacją po zakupie samochodu w komisie samochodowym.
Lato jest okresem, gdy decydując się na kupno samochodu w komisie samochodowym często zwracamy większa uwagę na posiadanie klimatyzacji. Kiedy doświadczają nas afrykańskie upały klimatyzacja wydaje się być wybawieniem dla naszych zmęczonych wysokimi temperaturami organizmów.
Jednak wiele używanych samochodów posiada stare, od lat nieczyszczone i nie odnawiane klimatyzacje, które nie funkcjonują właściwie. Oczywiście podczas upałów używanie klimatyzacji jest bardzo przyjemne i przynosi wielką ulgę, jednak jeśli używamy starej i brudnej klimatyzacji sprawa wygląda inaczej. Pracownicy stacji kontroli pojazdów podają wiele wad działania i używania uszkodzonej lub starej klimatyzacji. Jednym z nich jest o wiele większe spalanie paliwa. Stare samochody nie mają nowoczesnych systemów klimatyzacyjnych, a ich używanie wymaga znacznie większego spalania paliwa, które może wzrosnąć nawet 1-2 litrów ponad normę, jest to drugi największy czynnik wpływający na spalanie, większy jest tylko wpływ opon na zużycie paliwa. Ponadto używanie starej klimatyzacji może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie, o czym sprzedawcy komisu samochodowego na pewno nie wspomną.
Zalegający w klimatyzacji kurz i bakterie mogą być zabójcze nie tylko dla alergików, ale ogólnie dla naszego systemu oddechowego. Dlatego kiedy kupujemy samochód używany posiadający klimatyzację, należy udać się na stację kontroli pojazdów w celu dokonania kontroli jej stanu i przydatności do użytkowania. Tak naprawdę w Polsce latem nie mamy aż tak wiele upalnych dni, podczas których nie można przeżyć bez klimatyzacji, by używać jej za wszelką cenę. Warto czasem się zastanowić nad kosztami i negatywnym wpływem klimatyzacji na nasze zdrowie, zanim ją uruchomimy. Kupując używany samochód w komisie zawsze jesteśmy narażeni na jakieś usterki, a klimatyzacja jest szczególnie awaryjnych systemem.
Sierpień 09 2010
Posted in
Bez kategorii
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że lato jest pora roku, kiedy opony się najbardziej zużywają. Wówczas właśnie bieżnik się najbardziej niszczy, szczególnie jeśli do czynienia mamy z polskimi, wyboistymi drogami, których powierzchnia jest niezwykle nierówna. Stąd rodzi się wiele kontrowersji, w jakie opony się zaopatrzyć, opony letnie czy opony całoroczne. Ostatnio właśnie opony całoroczne zdobywają coraz większą popularność, budząc wokół siebie równie wielkie spory i kontrowersje.

Niektórzy uważają, że opony całoroczne są świetnym, ekonomicznym rozwiązaniem, które jest ponadto bardzo praktyczne, gdyż nie trzeba przy każdej zmianie pory roku udawać się do mechanika w celu zmiany ogumienia. Raz wydane pieniądze mogą nam służyć nam przez cały rok kalendarzowy dobrymi oponami całorocznymi. Jednak oponenci i przeciwnicy używania całorocznych opon twierdzą, że nie są one w pełni bezpiecznym wyborem. Uważają oni, że opony letnie są zupełnie inne niż opony zimowe, dlatego powinny być zmieniane wraz ze zmianom pór kalendarzowych. Obecnie w dobie efektu cieplarnianego i wielkich zmian klimatycznych, nawet w Polsce znajdującej się w umiarkowanej strefie klimatycznej mamy do czynienia z niezwykle upalnymi latami i równie mroźnymi zimami.
Latem samochody wymagają wyjątkowo odpornych i specjalnych opon letnich, które będą mogły pozwolić nam na bezpieczną jazdą po miękkich, rozgrzanych słońcem nawierzchniach. Latem opony znacznie bardziej się zużywają poprzez konieczność jazdy po zniszczonych przez zimowe mrozy drogach. Rozgrzane drogi, miękki asfalt wymagają większej przyczepności, natomiast wyboiste drogi niszczą bieżnik. W takich warunkach znacznie praktyczniejsze jest posiadanie osobnych opon letnich i zimowych, niż opon całorocznych. Niektórzy twierdzą, że jak coś jest do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego i powinno się stosować odmienne ogumienie dostosowane do zmiennych warunków atmosferycznych pór roku.
Sierpień 04 2010
Posted in
Opony
Ostatnimi czasy bardzo popularne staja się opony całoroczne, które teoretycznie powinny nam służyć przez cały rok bez konieczności ich zmiany wraz z następowaniem po sobie pór roku. Takie opony budzą wiele kontrowersji i mają tak samo wiele zwolenników jak i przeciwników ich używania. Z jednej strony opony całoroczne nie wymagają martwienia się, że przy pierwszych przymrozkach należy od razu udać się do mechanika i wymieniać opony. 
Często nie mamy na to ani czasu ani pieniędzy. Ponadto w chwilach, kiedy nie będziemy przygotowani na zmianę pogody, mamy opony które powinny skutecznie działać przy zmiennych warunkach atmosferycznych. Przeciwnicy używania jednych opon całorocznych twierdzą, że jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego. Oznacza to, że mieszanka kauczuków będąca materiałem, z którego są zrobione opony całoroczne nie pozwala na tak dobrą przyczepność i jazdę ani zimą ani latem.
Specjaliści będący przeciwnikami całorocznych opon twierdzą, że nie sprawdzają się one zupełnie podczas większych zmian klimatycznych, to znaczy silniejszych mrozów czy wielkich upałów, kiedy nagrzana nawierzchnia staje się plastyczna i miękka. Opony całoroczne nie są super-wytrzymałe, niezniszczalne i solidne. Ich bieżnik też się ściera, stosunkowo podobnie jak w przypadku zwykłych opon. Wydaje się, że specjalne zimowe opony są konkretnie dostosowane do jazdy po śniegu i zmrożonych nawierzchniach, natomiast opony całoroczne nie pozwalają na całkowite zabezpieczenie. Co więcej opony całoroczne są znacznie droższe niż te zimowe czy letnie, a jeśli zużywają się równie szybko, to ich zakup nie jest praktyczny.
Zimą konieczne jest aby bieżnik opon był w idealnym stanie, aby pozwolić na dobrą przyczepność samochodu do śliskiej, zmrożonej bądź mokrej nawierzchni. Starty po lecie bieżnik opon całorocznych nie pozwala na zachowanie tak dokładnej przyczepności, przez co jazda samochodem z tego typu oponami jest niebezpieczna. Opony całoroczne mają wiele zalet i wad, dlatego przed ich zakupem należy się głęboko zastanowić.
Kwiecień 23 2010
Posted in
Opony
Nowe opony to niejednokrotnie konieczność, wpływają bezpośrednio na bezpieczeństwo jazdy i komfort prowadzenia. Niedostosowany do warunków lub wytarty bieżnik stwarza poważne zagrożenie. Co sprawia, że opony zachowują się różnie w zależności od temperatury?
Bieżnik opony, a przynajmniej jego część czołowa stykająca się z nawierzchnią, jest wykonana z gumy, a dokładniej z syntetycznego kauczuku. Kauczuk, podobnie jak większość produktów gumowych, jest wrażliwy na temperatury i zmienia swoją miękkość i index lepkości wraz ze wzrostem lub spadkiem temperatury. Z tego powodu opony letnie w zimie są zbyt twarde i niedostatecznie przyczepne by poruszać się po śniegu. Analogicznie opony zimowe w lecie są zbyt miękkie i podlegają bardzo szybkiemu ścieraniu. Istnieją co prawda opony całoroczne, ale kompromis ma swoją cenę i taka opona nie będzie się zachowywała odpowiednio w przypadku skrajnych wychyleń wskazówki termometru.

Bezpieczeństwo opon zależy również od ich wieku. Opony tak samo jak wszystkie materiały wulkanizacyjne i gumowe podlegają stopniowej degradacji. Rozpady łańcuchów węglowodorów skutkują wzrostem lepkości ogumienia lub zwiększeniem kruchości i znacznym obniżeniem wytrzymałości.
W takim razie jaki jest maksymalny czas żywotności opony?
Większość specjalistów utrzymuje, że opona 5-6 już traci swoje właściwości i należy ją bezwzględnie wymienić. Nie chodzi tu bynajmniej o okres jazdy na oponie, liczy się również czas magazynowania. Procesy rozpadu węglowodorów, choć powolne, postępują nieubłaganie.
Jak sprawdzić wiek opony?
Każda opona posiada wytłoczony tydzień i rok produkcji na bocznej ściance. Szkopuł polaga na tym, że przed rokiem 2000 oznaczenie było trzy cyfrowe, a obecnie są to cztery cyfry. Pierwsze dwie to tydzień w którym opony zostały wyprodukowane, a następne dwie(lub jedna) to rok. I tak na przykład 3001 – to opona wyprodukowana w 30 tygodniu, roku 2001, a 289 to opona wyprodukowana w 28 tygodniu w roku 1999.
Kwiecień 12 2010
Posted in
Opony
Korzystając z nowoczesnych opon musimy starannie dobrać je nie tylko do naszego samochodu i pory roku, liczy się także teren po jakim się poruszamy i styl jazdy.
Zasadniczo przyczepność auta zależy od powierzchni styku z nawierzchnią, im większa tym lepiej samochód się prowadzi, ale też zwiększają się opory toczenia, a co za tym idzie – spalanie.
Sztuka to dobrać opony optymalnie do nawierzchni by kształt i twardość bieżnika optymalnie pracowała na nawierzchni.
Zacznijmy od przeglądu kształtów bieżnika, opony Bridgestone są dostępne w wielu formach rzeźby bieżnika, lecz można podzielić je na podstawowe kategorie.

Slick – czyli opony praktycznie całkowicie gładkie, zapewniaj ą dobrą przyczepność na gładkiej nawierzchni, lecz zupełnie nie sprawdzają się przy nawet niewielkiej ilości deszczu.
Klockowe – to kategoria wszystkich opon terenowych, wystające ząbki bieżnika mają na celu wgryzanie się w śliski teren, lecz nie pracują dobrze na drogach utwardzonych skutkując większym zużyciem mocy.
Rowkowe – to chyba najbardziej kompromisowe opony i co za tym idzie najszerzej stosowane, sprawdzają się doskonale zarówno w deszczowych warunkach, jak też na niewymagającym bezdrożu i w miejskim gąszczu.
Kolcowe – to opony przeznaczone stricte dla samochodów poruszających się po bezdrożach w zimie, bieżnik wyposażony często w metalowe wypustki „wgryza się” w warstwę ludu zapewniając przyczepność
Istnieje jeszcze szereg opon przeznaczonych do jazdy w każdych warunkach, w tym specjalnie dedykowane opony deszczowe.
Kwiecień 09 2010
Posted in
Opony
Opony to podstawowe wyposażeni auta wpływające na wszystkie parametry prowadzenia i bezpieczeństwo. Opony powstały z potrzeby komfortu i amortyzacji pojazdu by uchronić jego konstrukcję i użytkowników przed wstrząsami.
Początkowo w automobilach używana tak jak w wozach konnych kół drewnianych, które przenosiły wszystkie nierówności podłoża na nawozie, gdyby nie niskie prędkości tych pierwszych pojazdów z pewnością rozpadłyby się przy szybszej jeździe. Problem był widoczny od początku, zaczęto używać różnych rozwiązań, takich ja lite gumowe bieżniki, czy pierwsze piórowe amortyzatory wykonane z drewna, lecz prawdziwą rewolucją było wynalezienie opony pneumatycznej.

Została ona wynaleziona przez Roberta Williama Thompsona w 1845 r. i w rok później opatentowana w Anglii i Francji. Od tamtej pory zaczęła się ewolucja i proces doskonalenia opon dętkowych i narodziły się takie marki jak Dunlop(od nazwiska wynalazcy dętkowej opony rowerowej) i Michelin(rozbierana dętkowa opona pneumatyczna). Dalsze losy opon to eksperymenty z użyciem wysokiego i niskiego ciśnienia, poprawa składu i budowy bieżnika, m.in. wynalezienie opony radialnej.